Dodano: 2007-06-24 20:29
śmierć alkoholowa... a najwięcej zatańczyłem jak już wsyzscy wyszli... żołądkowa... i trudny powrót do domu zygzakiem taksówką... ale womitowałem dopiero w domu... porządek musi być... !!! :D muzyka.? bywało lepiej, troszkę za mało energii :D
PALENIE NIE ZABIJA (przynajmniej bezpośrednio), NIE POWODUJE PRZEDWCZESNEGO STARZENIA SIĘ I NIE WYWOŁUJE NIEWYWOŁANIA EREKCJI( impotencji) ... :D
Dodano: 2007-06-26 12:48
a propos śmierci alkoholowej:
KOMU ZABRAŁAM PARASOL :?: :?: :?: :?: :?:
Dodano: 2007-06-26 13:48
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| a propos śmierci alkoholowej:
KOMU ZABRAŁAM PARASOL :?: :?: :?: :?: :?: |
chyba nie OGRODOWY? :wink: :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-06-26 13:54
Musisz przelecieć się po ogródkach piwnych i zapytać, gdzie został stolik bez 'nakrycia' :twisted:
Dodano: 2007-06-26 14:02
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: aż tak źle nie było, żebym knajpy okradała
czarny, składany parasol - kto tęskni?